czwartek, 8 listopada 2012

Cześć wszystkim. Dzisiejszy dzień był jeszcze gorszy niż wcześniejsze. Tym razem,czułam się źle fizycznie...Przez cały dzień miałam wrażenie,jakby ktoś wbijał mi nóż do pleców i brzucha. Myślałam,że nie wytrzymam. Czułam się naprawdę źle...phi,co ja piszę? Do tej pory tak się czuję. Ból mimo wielu tabletek nie ustępuję,a ja z minuty na minutę czuję się coraz gorzej. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam tak silne bóle menstruacyjne...ale nieważne. Bo niby kogo obchodzi mój nieustający ból brzucha? Nevermind.
~*~
Dzisiejszy dzień w szkole mogę powiedzieć,że był całkiem niezły. Załapałam kilka pozytywnych ocen i w sumie jestem zadowolona. Przepraszam,ale muszę to napisać: Jestem z siebie dumna. W tym roku mój tok nauczania zmienił się o sto osiemdziesiąt stopni. Moje oceny,a oceny z pierwszej klasy...wolę o tym nie wspominać...nie warto. Po prostu w tym roku stwierdziłam,że jeżeli dalej będę uczyć się,tak jak się uczyłam,nie będę miała z tego żadnych korzyści w przyszłości. Po prostu.
W sumie dzisiejszy post nie będzie o niczym konkretnym. Nie mam weny twórczej...znając życie dopadnie mnie w najmniej oczekiwanym momencie,ale nic...nic na to nie poradzę. Poza tym,jestem bardzo zaskoczona ilością obserwatorów i komentarzy pod poprzednim postem! Naprawdę wszystkim dziękuję za odwiedzanie i czytanie moich wypocin! :) A wam jak minął dzisiejszy dzień? Jak tam wasze oceny?



Dobrej nocy! xx

18 komentarzy:

  1. Ja też miałam silne bóle, ale od kiedy zaczęłam ćwiczyć to już mnie w ogóle nie boli:)) Moje oceny są okej. W gimnazjum bardzo dużo się uczyłam, musiałam być najlepsza, więc teraz sobie odpuściłam. Uczę się z myślą "byle zdać, byle było 2", ale i tak mam dużo lepsze oceny, jedne z lepszych w klasie, nie starając się za bardzo;) Ale wiem, że jeszcze będę się dużo uczyć, by zdać maturę. ALe to jeszcze nie w tym roku;)
    Życzę Ci aby ból minął:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję,a ja życzę dobrej nocy! :)

      Usuń
  2. Moje oceny też muszę przyznać dzisiaj są całkiem w porządku, jednak nadal liczę na lepsze... czas pokaże, jak to wyjdzie.
    Biedny brzusio. :< Trzymaj się :3 :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zaczęłam się przykładać do nauki, bo w tym roku kończę gimnazjum i muszę mieć jak najlepsze oceny, żeby dostać się do tego liceum, do którego chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też jestem dumna agato, kształć się dalej (:(: a z dnia na dzień z brzuchem będzie coraz lepiej, hshs :D

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe mój tok nauczania też się zmnienił. Chyba pierwszy raz w życiu się przykładam

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym tak chciała :o
    Wiem,że musze uczyc sie wiecej ale mi sie nie chce ;<


    Możemy obserwować

    OdpowiedzUsuń
  7. chcialabym sie tak przestawic do pionu z nauka jak Ty.
    Obserwuję i czekam na Ciebie ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe :) w sumie ja też, że tak powiem zmądrzałam bo w gim. to w sumie olewałam wszystko .. :) ale teraz w technikum jest całkiem inaczej ;d i zaczęłam się przykładać :)
    Prowadzisz fajny blog :)
    obserwuję i pozdrawiam :* :)
    http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje oceny też są lepsze niż w przyszłym roku:)
    +te gify robię na www.gifpal.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Huhu ;** Jasne, że Cię pamiętam ! ;d
    Kurde, jak my dawno ze sobą nie gadałyśmy xd
    Też Cię obserwuję, oczywiście ^^ i boskie zdjęcia xd
    A co do nauki, ja wzięłam się dopiero teraz, czyli w 3 klasie i mam nadzieję, że na dobre mi to wyjdzie ;*

    www.pattie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. pewnie, że obserwujemy ;)
    a moje oceny pozostawiają wiele do życzenia..

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam Cię do "Libster Award" :D Więcej informacji na moim blogu. http://somewhataboutmylife.blogspot.com/
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jasne :) Już obserwuję :)

    Twój blog jest rewelacyjny i dodaję go do listy ,,czytanych '' ^^ ♥

    Pozdrawiam, Aleksandra♥

    OdpowiedzUsuń
  14. no jasne, jak zaobserwujesz daj znać zrobię to samo :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Nominuję cię do Liebster Award - więcej u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń

toleruję obserwowanie za obserwowanie :)